Uwierz w rankingi

Tak się zazwyczaj składa, że najczęściej nadwyżek finansowych nie mamy i raczej – mówiąc kolokwialnie – jedziemy na kredytach niż odkładamy gotówkę. Tak więc, aby inwestować pieniądze trzeba najpierw je mieć. Są jednak osoby, które je mają, ale nie wiedzą gdzie i jak mają je zainwestować, aby mieć później jakiś sensowny zysk. Można zainwestować w lokaty bankowe, ale zysk z nich jest raczej marny. Inwestowanie na giełdzie papierów wartościowych to ponoć wyższa szkoła jazdy, więc może fundusze inwestycyjne. Rynek funduszy inwestycyjnych jest bardzo bogaty i aby wybrać jakiś sensowny fundusz trzeba mieć przynajmniej podstawową wiedzę o nich. Fundusze akcji,zrównoważone, fundusze obligacji, stabilnego wzrostu, oferty, finanse, propozycje. Co wybrać, jaki fundusz, jak zyskać, a jak nie stracić? Pytań wiele, a o jednoznaczne odpowiedzi jest raczej trudno.
- Początki zawsze są trudne dla każdego inwestora, ale ja zawsze byłem ryzykantem. Nawet kiedy odradzano mi inwestowanie w ten czy inny fundusz nie słuchałem doradców. Ja wiedziałem swoje. Zawsze miałem przy sobie laptop i na bieżąco śledziłem notowania, spadki, wzrosty, informacje, tabele, wykresy. Inwestowania w fundusze, na giełdzie, musiałem sam się nauczyć, bowiem wtedy jeszcze nie wiedziałem czy w ogóle są na ten temat jakieś szkolenia. Inwestowanie na giełdzie, w fundusze inwestycyjne, nawet te w miarę bezpieczne czyli fundusze obligacji, to już zupełnie inna bajka. Najwięcej oczywiście można stracić na akcjach. Tam jest największe ryzyko, ale bez ryzyka nie ma dużych pieniędzy – stwierdził jeden z inwestorów.
Dla osób nie posiadających odpowiedniej wiedzy o inwestowaniu w fundusze i na giełdzie organizowane są specjalne szkolenia. Ponoć można z nich wiele wynieść, chociażby jak zarabiać na giełdzie, mimo wielkich wahaniach indeksów giełdowych i jakich użyć instrumentów, aby nie stracić na tej grze. Na przykład jedna z firm maklerskich zapewnia swoich kursantów,że po czterech dniach takich treningów każdy jego uczestnik będzie w stanie samodzielnie podejmować decyzje o inwestowaniu na giełdzie z wykorzystaniem akcji, opcji i kontaktów terminowych. Będzie mógł precyzyjnie przewidywać kierunki rynku, wiedzieć jaki jest najlepszy moment na wejście i wycofanie się z niego po to by zrealizować swoje zyski. Jest to oczywistą bzdurą i jest to raczej chwyt marketingowy. Najlepiej śledzić na bieżąco rynek, dokonywać analiz, śledzić rankingi funduszy i samemu podejmować decyzje. Nawet jeżeli na początku będą to decyzje błędne.
Tymczasem jak wiadomo rok ubiegły był bardzo dobrym rokiem dla rynku funduszy inwestycyjnych, również notowania na 2010 rok są optymistyczne. Ponoć zyski mają być, ale nie tak już duże jak w 2009 roku. Ostatnie rankingi funduszy wskazują, że na czele zaszły pewne zmiany. Po raz pierwszy od wielu miesięcy na pierwsze miejsce wysunął się fundusz UniKorona. Fundusz ten zastąpił dotychczasowego lidera Zrównoważony /Uni Fundusze FIO/. Analitycy finansowi twierdzą jednak, że inwestorzy tego funduszu nie mają co się martwić, bowiem jego sytuacja podyktowana jest nie słabszymi wynikami lecz dobrymi wynikami konkurenta. Jedno jest pewne, rankingi funduszy dają nam sygnały, jaka aktualnie jest sytuacja na rynku funduszy i co mamy w danym momencie robić.

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.